***
To zło
ogromem czarnych skrzydeł
rozpiętych na moim niebie
dusi oczy barwą dni
nie pozwala twarzom przechodni pozbyć się
dawnych wspomnień
wyszeptało uliczkom całą mnie
abym odnajdywała tam ciepło
które rozbryzguje na dłoniach egoizmu
krople nadziei
lecz one tam pozostaną
będziesz musiał wytrzeć je w swoje ciało
które oplotło się obłudą
wczorajszych poranków
***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz